Wakacje z taśmami
Jak się okazuje – wakacyjne udary taśmowe przydarzają się i w innych krajach.

Fenomenem, którym nie zajął się jak dotąd żaden socjolog (ani botanik, ani meteorolog), są taśmy, które kwitną u nas i porażają latem. Lew Rywin został nagrany parną lipcową porą w 2002 i (w)padł, a dziś – w pełnym słońcu - mamy taśmy Ziobry, których niebezpieczne działanie sam właściciel porównuje do gwoździ w kontekście trumny. „Porażający” taśmami zacierają w blasku fleszy dopiero co wyjęte z kieszeni ręce, demonstrując zdobyte (zawsze w ramach samoobrony) dowody, „porażeni” natomiast są chorzy - ze zdziwienia, że tak łatwo dali się podejść.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną