Świat

Były piłkarz nowym prezydentem Gruzji. Już jest nazywany uzurpatorem na wzór Łukaszenki

4 minuty czytania
Dodaj do schowka
Usuń ze schowka
Wyślij emailem
Parametry czytania
Drukuj
Micheil Kawelaszwili, nowy prezydent Gruzji 2 Micheil Kawelaszwili, nowy prezydent Gruzji Zhong Zhong/Xinhua News / East News
Dla ogromnej części rodaków Kawelaszwili jest kolejnym policzkiem, który „rosyjski reżim” wymierza demokracji i praworządności. Od tygodni przez kraj i Tbilisi przechodzą liczne manifestacje, brutalnie tłumione przez policję.
.Lech Mazurczyk .

Były piłkarz będzie nowym prezydentem Gruzji. Micheil Kawelaszwili został wybrany przez kolegium elektorskie, większość w nim ma partia Gruzińskie Marzenie. Ta sama, którą opozycja i demonstrujący od tygodni obywatele obwiniają o sfałszowanie niedawnych wyborów parlamentarnych, prorosyjskość, torturowanie zatrzymanych i kradzież marzeń wielu Gruzinów o dołączeniu do NATO i Unii Europejskiej.

Prezydent nie musi mieć wyższego wykształcenia

Nie ma w tym nic dziwnego czy nagannego, że byli piłkarze idą do polityki. George Weah do stycznia pozostawał prezydentem Liberii. Różnica jest może taka, że Weah był na tyle wspaniałym zawodnikiem, że zupełnie zasłużenie zdobył Złotą Piłkę. Za to Kawelaszwilego, też napastnika, mogą pamiętać przede wszystkim kibice Manchesteru City i miłośnicy futbolu szwajcarskiego, grał w kilku helweckich klubach. No i Weah wygrał w wyborach powszechnych, a Kawelaszwili był partyjnym nominatem, jedynym kandydatem wystawionym do wewnątrzpartyjnego konkursu.

Skądinąd kandydatem był co najmniej przeciętnym. Kilka lat temu próbował ubiegać się o prezesostwo gruzińskiego związku piłkarskiego, ale nie dał rady nawet podejść do konkursu, bo nie miał wyższego wykształcenia. Na prezydenta jego kariera edukacyjna okazała się w pełni wystarczająca. Marzenie miało się na niego zdecydować, bo jak na boisku wolał uderzać prawą nogą, tak w polityce gra na dalekim prawym, antyunijnym i antydemokratycznym skrzydle. Miejscowi eksperci podpowiadają także, że wywyższenie do godności głowy państwa kogoś pokroju Kawelaszwilego demonstruje, że Marzenie może w gruzińskiej polityce pozwolić sobie praktycznie na wszystko.

Oferta powitalna

4 zł za tydzień
przez miesiąc rok

Płatność 16 zł co 4 tygodnie przez pierwszy rok.
Później 24 zł co 4 tygodnie.

Kup dostęp
Rezygnujesz, kiedy chcesz
Oferta dla nowych subskrybentów
Zobacz inne oferty
Reklama