Dyktatura przytulności

Terror przyjemności
Żyjemy w czasach dyktatury relaksu. Dążenie do dobrego samopoczucia zdominowało nas jak nigdy przedtem. Tyle że, paradoksalnie, maksymalizacja przyjemności nie uszczęśliwia.

 

Jak można się zrelaksować w warunkach terroru komfortu? W holu jednego z typowych austriackich drewnianych hoteli, w których człowiek się zaszywa, gdy chce spędzić zimowy urlop w Alpach, recepcjonistka z promiennym uśmiechem przeprosiła nas „za ewentualne niedogodności". Hotel był właśnie przebudowywany, tak by bardziej odpowiadał duchowi czasu. Wyjaśniła, że gotowy jest dopiero parter, gdzie znajdują się recepcja, jadalnia, bar i restauracja.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną