Sztuczna inteligencja

Archeolodzy mają nowe narzędzie pracy

Komputer ułatwia odczytanie pisma klinowego. Komputer ułatwia odczytanie pisma klinowego. Shutterstock
Przetłumaczy antyczne teksty, znajdzie w dżungli szczątki piramidy.

Z początku badacze nie wierzyli, że korzystanie z komputerów coś zmieni w naszej wiedzy o dawnych wiekach. I rzeczywiście – dopóki moc obliczeniowa była mała, maszyny nie odgrywały większej roli. Jednak cyfrowa rewolucja sprawiła, że humaniści po programy komputerowe zaczęli sięgać coraz śmielej. – Mamy do czynienia z wielkim skokiem – tłumaczy dr Sebastian Szymański, filozof i kierownik Centrum Badania Ryzyka Systemowego (CBRS) na Uniwersytecie Warszawskim, w którym modeluje się m.in. przeszłość. – Zaczęło się od prostych programów analizujących za nas duże ilości danych, a teraz systemy są tak zaawansowane, że same tworzą algorytmy, które pomagają znaleźć odpowiedź na stawiane przez nas pytania badawcze.

Kliny w rękach sztucznej inteligencji

Sztuczna inteligencja pomaga m.in. w tłumaczeniu starożytnych tekstów. Na przykład zapisanych pismem klinowym. Glinianych tabliczek z sumeryjskimi, akadyjskimi, elamickimi, hetyckimi czy staroperskimi inskrypcjami zachowało się setki tysięcy. W dodatku wiele z nich jest we fragmentach rozproszonych po muzeach. Badanie przez ekspertów, których na świecie jest garstka, trwałoby latami.

Gdy 50 lat temu zaczynano wykorzystywać komputery, problemem był stopień złożoności znaków klinowych czy trójwymiarowy kształt tabliczek, na których są odciśnięte. Dziś algorytm DeepScribe, „nakarmiony” 6 tys. tekstów z Persepolis Fortification Archive i ponad 100 tys. kombinacji znaków, radzi sobie z klinami nie gorzej niż człowiek.

Sieć neuronowa ITHAKA, opracowana przez DeepMind, uzupełniła braki w starogreckiej inskrypcji z miasta Chalkida, w której brakuje 378 liter – w większości poprawnie (zielone zaznaczenia). Pomyliła się tylko parę razy (czerwone).Socratis Mavrommatis/Acropolis Museum, Nature CC by 4.0Sieć neuronowa ITHAKA, opracowana przez DeepMind, uzupełniła braki w starogreckiej inskrypcji z miasta Chalkida, w której brakuje 378 liter – w większości poprawnie (zielone zaznaczenia). Pomyliła się tylko parę razy (czerwone).

W lipcu 2022 r. tygodnik „New Scientist” podsumował wyniki wykorzystania sztucznej inteligencji w tej dziedzinie. Użycie komputerów, których dokładność tłumaczeniowa sięga czasami aż 95 proc.

Reklama