szukaj
Co działa, a co nie działa w terapii
Metody, mody, manowce
Jak, szukając pomocy lub sposobów poprawy jakości życia, odsiać ziarna od plew, odróżnić metody efektywne od niedziałających, a czasem wręcz niebezpiecznych.
Problemy, jakie analizują psycholodzy naukowcy, w niewielkim stopniu przekładają się na konkretne techniki pracy terapeutycznej.
Zofia Kulik, Land-escape, 2001

Problemy, jakie analizują psycholodzy naukowcy, w niewielkim stopniu przekładają się na konkretne techniki pracy terapeutycznej.

W 1959 r. amerykański psycholog Robert A. Harper opisał 36 różnych metod psychoterapeutycznych. W 1981 r. Raymond J. Corsini, autor słowników i encyklopedii psychologicznych, zidentyfikował ich 338. W 1986 r. amerykański psychiatra T. Byram Karasu doliczył się 460. Jeśli do metod psychoterapeutycznych doliczyć inne techniki pracy psychologicznej, oferowane przez wzrastające zastępy wspomagaczy rozwoju osobistego, ich liczba idzie już zapewne w tysiące.

Czy ta ekspansja wynika z gwałtownego rozwoju psychologii? Z pewnością nie. Problemy, jakie analizują psycholodzy naukowcy, w niewielkim stopniu przekładają się na konkretne techniki pracy terapeutycznej. Na następnych stronach tego wydania obszerniej przedstawiamy cztery systemy – psychoterapię poznawczo-behawioralną, psychodynamiczną, systemową oraz Gestalt. Uchodzą one za w miarę skuteczne i odwołują się do wiedzy naukowej, ale nawet w ich przypadku badania rezultatów są stosunkowo nieliczne, a wyniki – niejednoznaczne.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj