Ewa Winnicka
17 lutego 2010

Dzieci krzywdzą się internetem

Śmieci z sieci

Dlaczego dzieci zgadzają się na udział w takich przedsięwzięciach?

Nastolatek czuje, że przekroczył granicę rodzicielskiej kurateli. Ma wyrzuty sumienia, ale brnie, bo ciekawość jest silniejsza. To jest rodzaj fascynacji zakazanym. Bo te kontakty nie są miłe. Ci starsi nie uwodzą: słodziutki aniołku, przychylę ci nieba, tylko: za 10 minut masz być na placu Zawiszy. I dziecko, jak robot, idzie. Ma tajemnicę, choć nie czuje frajdy, najwyżej trochę bólu. Często dostaje pieniądze, mimo że ich nie chce. Wydaje je na słodycze, na dezodorant.

Czy głośny film „Galerianki” trochę odstraszył dzieciaki od prostytucji?

Moje pacjentki mówią: ten film nie jest o mnie. Ja nie noszę białych kozaków. Nie jestem taką wieśniarą, mam rodziców w domu i oni mnie kochają. Wlazłam w coś i nie wiem, jak z tego wyleźć. To ważne – o tym, co robią, nie myślą jak o seksie. Mają rozległą wiedzę o pozycjach seksualnych i o strojach, ale nie dojrzały płciowo. W jednym z filmików 14-latka siedzi i opowiada komuś o swoich kontaktach seksualnych. Strasznym językiem, większość dorosłych by się wstydziła: wsadził mi rękę, potem zrobił to i tamto. Przechwala się trochę. W pewnym momencie naiwnie mówi do kogoś: co ty? Nagrywasz? No, weź! Macha ręką, ale mówi dalej. Nie ma pojęcia, że to za chwilę trafi do sieci, w tysiące miejsc. Na koniec podsumowuje opowieść: kiedy wychodził, to powiedział: już tęsknię za twoją c...! Takim tonem, jakby mówiła: o, jakie masz piękne włosy! W ogóle nie ma pojęcia, o czym mówi! Kiedy odkryliśmy nagranie, naprawdę baliśmy się, że ona targnie się na swoje życie, gdy zobaczy siebie. Ale wyjechała za granicę. Na szczęście.

Czy nie wychowujemy dzieci w sposób zbyt partnerski, przez co łatwo wchodzą w relację z dorosłymi, także tymi niebezpiecznymi?

To prawda. Rozmawiałam niedawno z dziewczynką, która umawiała się na seks z 40-latkiem poznanym na jakimś forum. Mówię: policz sobie, ile lat ma ktoś młodszy od ciebie o 25 lat? Ona: o rany, on się jeszcze nie urodził! Więc ja: pomyśl, jak wygląda ktoś, kto się dopiero urodził i że ty uprawiasz z nim seks. Zadziałało.

Rodzic, który natrafi na Gadu-Gadu na lubieżną rozmowę o seksie albo na pornograficzne zdjęcia swojego dziecka, jest wstrząśnięty. Co powinien zrobić?

Zanim zrobi awanturę dziecku, zanim z przerażenia wszystko skasuje, powinien zgłosić się do specjalisty. Samemu będzie mu trudno rozwiązać problem, niech zadzwoni do nas, połączenia są bezpłatne, może się umówić na rozmowę w gabinecie. Postępowanie zależy od zaawansowania relacji, w którą weszło dziecko. Musimy zbadać zapis rozmów i kanałów, którymi dziecko się komunikowało. To kluczowe.

Dla dziecka czy dla rodzica?

Dla obojga. Bo rodzic jest zaskoczony i obrzydzony. Jak to, mój 12-latek interesuje się seksem? Onanizuje się? Jest wulgarny? My mówimy: on się od dawna interesował, tylko z wami nie rozmawiał. Zobaczcie, jak dorosły prowadził z nim rozmowę na czacie. Wkręcił go w wulgarny język, a wasz syn to podchwycił.

Dla dziecka też jest ważne, żebyśmy wiedzieli, co się działo. Oszczędzimy mu bolesnego przesłuchania.

Rodzice reagują obrzydzeniem?

Matki często mówią: jak ja mam oglądać zdjęcia córki, która robiła sobie kamerką zbliżenia narządów płciowych? To świadczy, jak daleko emocjonalnie od dziecka znajduje się rodzic. Że zbudowali sobie już osobne światy. Dziecko w swoim pokoju, matka nie ingeruje w jego prywatność. Tyle że teraz ma do czynienia z dziewczynką, która wpakowała się w kłopoty i potrzebuje pomocy. Powtarzam rodzicom: wszystkie dzieci są słabe w kontakcie z Internetem. Ów seksting, czyli wymienianie się zdjęciami, jest dość brutalną odmianą wymieniania się obrazkami z aktorami lub maskotkami.

Czy konieczny jest kontakt z policją?

Jeśli dziecko jest małoletnie i okaże się, że miało kontakt z dorosłymi, do akcji musi wejść policja. Trzeba odciąć dziecko od sieci, sprawdzić, jakie dane podało swoim rozmówcom. Ale najpierw dziecko rozmawia z terapeutą, który pomoże wyjaśnić, jaki był ów hak w psychice, na który dało się złapać.

Czy dzieci czują się upokorzone, kiedy rodzic odkryje, że uczestniczyły w sesji pornograficznej?

Dopóki sytuacja nie jest upubliczniona, po prostu się wstydzi. Zwykle nie ma świadomości, co się stało. My nie mówimy: ktoś cię wykorzystał, ale szukamy słabego punktu. Okazuje się więc, że dziecko potrzebuje pieniędzy na słodycze. Albo że ma za dużo czasu, nudzi się. Dzieci wkręcają się w ryzykowne relacje w czasie ferii lub wakacji. Czasem z powodu swoich pasji: interesują się tańcem latynoamerykańskim, a niektóre fora dotyczące tańca są popularne wśród pedofilów.

Jak zapobiec cyberprzemocy we własnym domu?

Już 9-latkowi trzeba powiedzieć, żeby otwarcie mówił, kiedy trafi na stronę, która wydaje mu się dziwna. Mniejsze dzieci nie powinny używać komputera w samotności. Nawet w przypadku młodszego nastolatka komputer nie powinien służyć jako przedmiot intymnego użytku. Rodzic może się umówić: listy do dziewczyny są twoją sprawą, ale rozmowy na Gadu-Gadu mogę kontrolować. Zresztą ktoś z rodziców powinien mieć swój numer Gadu-Gadu i od czasu do czasu rozmawiać w ten sposób z dzieckiem. Ono będzie czuło, że jest kontrola.

Etycy narzekają, że te sieciowe ekscesy świadczą o pogardzie człowieka do człowieka. Dzieci nie szanują siebie wzajemnie, nie wiedzą, co to godność ludzka. Zgadza się pani?

Żeby odczuwać pogardę – trzeba w relacji z drugim człowiekiem dojść do takiego przekonania. A dzieci, z którymi pracuję, nic o sobie nie wiedzą. Uczą się po omacku obchodzić ze sobą nawzajem. Nikt ich nie nauczył, jak spędzać czas, nikt nie ostrzegł przed niebezpieczeństwem. Kiedy dziecko wychodzi na podwórko, mówi się mu: obcemu nie podawaj adresu, nie rozmawiaj z nim. Gdyby weszło do sex shopu, jakiś dorosły powie: wyjdź, nie możesz tu być. A w Internecie nie ma przewodnika. Więc łatwo można się zgubić.

 

 

Katarzyna Fenik Koordynatorka projektu Helpline.org.pl, który wspiera ofiary krzywdzone w Internecie.

Polityka on Facebook
Newsletter
Zamów newsletter, by otrzymywać najciekawsze artykuły na swój adres e-mail

Autorzy POLITYKI

»

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną