Grabarczyk winny w sprawie Smoleńska? Poseł odpowiada: To „fantazje Macierewicza”
O kolejnej „kluczowej postaci” związanej z katastrofą smoleńską szef MON poinformował w Telewizji Republika po obchodach 90. miesięcznicy smoleńskiej. Chodzi o Cezarego Grabarczyka.
O kolejnej – jak się wyraził Macierewicz – „kluczowej postaci” związanej z katastrofą smoleńską poinformował w Telewizji Republika.
Adam Chełstowski/Forum

O kolejnej – jak się wyraził Macierewicz – „kluczowej postaci” związanej z katastrofą smoleńską poinformował w Telewizji Republika.

Do tej pory nazwisko Cezarego Grabarczyka (PO) nie pojawiało się w kontekście katastrofy smoleńskiej. Teraz dołączył do grona winnych, których wskazuje szef MON obok Donalda Tuska, Tomasza Arabskiego, Radosława Sikorskiego, Jerzego Millera i Bogdana Klicha.

Podczas ostatniego smoleńskiego zgromadzenia na Krakowskim Przedmieściu Jarosław Kaczyński przyznał, że być może nie dowiemy się „prawdy” o Smoleńsku. „I będzie prawda. (…) Prawda, której dzisiaj jeszcze nie znamy, ja jej nie znam. Ale prawda! Albo stwierdzenie – dzisiaj, w tych okolicznościach, które mamy – tej prawdy do końca ustalić się nie da”.

Macierewicz zapewniał widzów Telewizji Republika, że „na wiosnę ta prawda zostanie ujawniona” i zaprezentowana zostanie też droga dojścia do tej prawdy. Dodał, że materiały, którymi dysponuje, pozwalają na jasne ustalenie, jak doszło do tragedii smoleńskiej.

Macierewicz o Grabarczyku: postać niesłychanie istotna

Opowiadając o roli Grabarczyka, mówił Macierewicz, że to „postać niesłychanie istotna, być może nawet kluczowa, chociaż ciągle trzymająca się z tyłu tych dramatycznych wydarzeń. Mało kto zdaje sobie sprawę, jak istotną rolę odegrał pan Cezary Grabarczyk, ówczesny minister infrastruktury, zwierzchnik pana Edmunda Klicha z kolei, który był tą osobą, poprzez którą działano na szkodę wyjaśnienia tragedii smoleńskiej w ciągu pierwszych tygodni. On (red. – Klich) był tą główną twarzą, która realizowała te zadania. Ale nie on decydował, on był tylko realizatorem decyzji przede wszystkim Donalda Tuska i pana Cezarego Grabarczyka”.

Cezary Grabarczyk sprawę komentuje krótko: – Choroba Antoniego Macierewicza pogłębia się. Dodaje, że Jarosław Kaczyński 10 października, parę dni temu, przyznał, że nie wie, czy uda się udowodnić te szalone – według Grabarczyka – tezy, które padają z ust Macierewicza o zamachu smoleńskim.

– Przez dwa lata rządów PiS, mimo hucznych zapowiedzi, nie potrafili sprowadzić wraku tupolewa do Polski, nie rozpoczęli międzynarodowego śledztwa w tej sprawie, nie złożyli żadnych wniosków do trybunałów międzynarodowych w związku z tą tragedią, a komisja Macierewicza, która usiłuje udowodnić te szalone tezy, zdekompletowała się. Wskazywanie mnie jako winnego niewyjaśnienia przyczyn, które przecież są od dawna znane, to rozpaczliwe poszukiwanie pomysłów, jak z tego szaleństwa wybrnąć – mówi Grabarczyk.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj