Czy Kazuo Ishiguro zasłużył na literackie wyróżnienie
Pulp Nobel
Literacki Nobel dla Kazuo Ishigury zaskakuje bardziej niż ten dla Boba Dylana. Bo zwyciężył twórca dobry. Ale czy wybitny?
Kazuo Ishiguro
Andrew Testa/Panos Pictures/Forum

Kazuo Ishiguro

Uzasadnienie tej decyzji było iście poetyckie. Nobla Kazuo Ishiguro otrzymał za to, że w powieściach, które „noszą olbrzymi ładunek emocjonalny, obnaża otchłań kryjącą się pod naszym złudnym poczuciem łączności ze światem”. Poproszona w kuluarach o prywatną ocenę laureata sekretarz nagrody prof. Sonia Danius tak podsumowała jego dorobek: „Jeśli połączyć Jane Austen i Franza Kafkę, otrzyma się Ishigurę w pigułce. Warto jeszcze dodać trochę Prousta i wstrząsnąć ten koktajl, ale nie za mocno”. Z egzotycznej bądź co bądź mieszaniny ma się wyłonić – zdaniem Danius – pisarz nawiązujący do tradycji tych wielkich postaci, ale i twórca odrębnych literackich światów.

Nikt się Nobla dla Brytyjczyka właśnie teraz nie spodziewał. Nawet laureat, który w pierwszej chwili sądził, że to fake news. Nagroda „piekielnie mi pochlebia” – mówił w rozmowie z BBC. „Sytuacja na świecie jest bardzo niepewna. Mam nadzieję, że wszystkie Nagrody Nobla są zdolne zmienić coś na lepsze – dodał.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj