Recenzja filmu: „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów”, reż. Anthony Russo, Joe Russo

Iron Man vs Kapitan Ameryka
W klasie superbohaterskiego kina komiksowego „Wojna bohaterów” wypada więcej niż udanie.
mat. pr.

Trzynasty film w Kinowym Uniwersum Marvela nie przyniósł twórcom pecha. „Wojna bohaterów” to jedna z najlepszych odsłon tej komiksowej serii i przykład doskonałej rzemieślniczej pracy.

Nie sposób uciec od porównań „Kapitana Ameryki: Wojny bohaterów” do „Batmana v Supermana: Świtu sprawiedliwości”. Premiery kinowe tych filmów dzieli ledwie nieco ponad miesiąc i w obu przypadkach tematem wiodącym jest konflikt, gdzie po dwóch przeciwnych stronach znajdują się nie herosi i złoczyńcy, a ci, których dotychczas zaliczano do „tych dobrych”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną