Recenzja filmu: „Królestwo”, reż. Jacques Perrin i Jacques Cluzaud
Przetrwać, by zginąć
Film oprócz walorów edukacyjno-poznawczo-rozrywkowych niesie proekologiczne przesłanie, co ma swoją wagę, lecz niektórych może razić oczywistością.
„Królestwo”, reż. Jacques Perrin i Jacques Cluzaud
Eric Travers/Galatee Films/materiały prasowe

„Królestwo”, reż. Jacques Perrin i Jacques Cluzaud

Współczesne filmy przyrodnicze coraz częściej zamieniają się w epickie widowiska zadziwiające śmiałym spojrzeniem na niedostępne człowiekowi tajemnice natury. „Królestwo” to kolejny wyczyn autorów m.in. „Makrokosmosu” i „Oceanów” przesuwający granice tego, co wydaje się niemożliwe do pokazania w kinie. Tym razem producent Jacques Perrin i scenarzysta Jacques Cluzaud (obaj są także reżyserami) ustawili kamery w lasach, by szukać odpowiedzi na pytanie, jak ewolucja i rozwój cywilizacji wpłynęły na zachowania żyjących tam organizmów?

Królestwo, reż. Jacques Perrin, Jacques Cluzaud, prod. Francja, Niemcy, 97 min

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną