Recenzja książki: Mikołaj Grynberg, "Ocaleni z XX wieku"
Niewygodne opowieści
Grynberg pojechał do Izraela i wysłuchał 25 relacji ocalonych. Spisał je wbrew podręcznikowym regułom wywiadu.
materiały prasowe

Piękny debiut fotografa portrecisty Mikołaja Grynberga w roli reportera. Piękny – choć przynosi opowieści, o których niekoniecznie chce się wiedzieć. Grynberg pojechał do Izraela i wysłuchał 25 relacji ocalonych. Spisał je wbrew podręcznikowym regułom wywiadu i dzięki temu powstał poruszający, rozpisany na głosy reportaż mówiony. Grynberg, rocznik 1966, nie jest tu zresztą ot, reporterem: odbywa podróż po świecie koszmaru dziadków i rodziców. Szczególnie za jeden wątek czytelnicy powinni być wdzięczni Grynbergowi i jego rozmówcom: że bez autocenzury mówią o wspólnictwie Polaków w Zagładzie. Jasne, że mówią też o tych, co pomagali, ale opowieści o garstce sprawiedliwych, często znajdujące wyraz w micie Polski Niewinnej, słyszymy od dziesięcioleci. Jan Tomasz Gross dotknął swoimi książkami czubka góry. Z kolei prace zawodowych badaczy Zagłady nie są niestety znane szerszej publiczności. Książka Grynberga trafia szczęśliwie do szerokiej publiki. Oby ta publika zdołała kiedyś przyjąć do wiadomości, że Polacy masowo donosili na żydowskich sąsiadów, szantażowali, wymuszali haracze, mordowali. W ludzkim wymiarze bywali – jak mówi jedna z ocalonych – gorsi od Niemców.

Powstrzymajmy się od świętego oburzenia na „niesprawiedliwe uogólnienie”. Ono jest jak najbardziej zasadne, nawet jeśli matematycznie da się dowieść, że Polacy gorsi od Niemców nie byli (czyli że zamordowali mniej Żydów). Czy to by miało kogokolwiek uspokajać? Cierpimy na niedostatek wiedzy i refleksji nad tym, co Polska i Polacy wyrządzili Żydom czy Polakom żydowskiego pochodzenia (odwieczny kłopot z definicją). Nie dlatego że wiedza niedostępna, lecz dlatego że większość się przed nią broni. Może rozmowy, takie jak „Ocaleni z XX wieku”, coś zmienią? A może nie? Możliwe, że mit Polski Niewinnej jest nie do wykorzenienia.

Mikołaj Grynberg, Ocaleni z XX wieku, Świat Książki, Warszawa 2012, s. 352

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj