szukaj
Recenzja książki: Krzysztof Dubiński, „Wojna Witkacego, czyli kumboł w galifetach”
Rewolucyjny amok
Służba Witkacego w carskiej armii to jeden z najbardziej zagadkowych okresów w jego życiu.
materiały prasowe

Służba Witkacego w carskiej armii to jeden z najbardziej zagadkowych okresów w jego życiu. Młodego artystę, rozbitego psychicznie po samobójstwie narzeczonej, zaprosił na wyprawę do Australii jego przyjaciel Bronisław Malinowski. Tam zastała ich informacja o wybuchu pierwszej wojny światowej. Witkacy przedostał się do Petersburga, gdzie wstąpił do słynnej Lejbgwardii Pawłowskiego Pułku. Brał udział w bitwie nad Stochodem, w czasie której został kontuzjowany, choć większego uszczerbku doznała jego psychika. Lekarze stwierdzili u niego potem szok, urazową nerwicę i depresję. Po wycofaniu z frontu wrócił do koszar i mógł obserwować, jak w mieście narastają rewolucyjne nastroje. To w jego pułku, w lutym 1917 r., wybuchła pierwsza rewolta.

Krzysztof Dubiński, Wojna Witkacego, czyli kumboł w galifetach,Iskry, Warszawa 2015, s. 308

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną