Podręcznik karierowicza
Dla karierowicza.
Człowiek mający ochotę w dzisiejszych czasach na karierę musi być wesoły. Ważne są więc dla niego następujące informacje:
  • osoby obdarzone poczuciem humoru nie tylko pracują wydajniej, lecz także rzadziej chorują (a im mniej absencji, tym większa korzyść dla firm i całej gospodarki);
  • minuta śmiechu to 45 minut terapeutycznego odprężenia;
  • reakcja organizmu na 200 dowcipów wywołuje spalenie tyle samo kalorii, co 10 minut intensywnych ćwiczeń fizycznych;
  • gdy śmiejemy się dużo, krew krąży szybciej, oddychamy głębiej, dzięki czemu organizm jest bardziej dotleniony, mózg funkcjonuje lepiej, poprawia się koncentracja i refleks. 

  
Recenzowanie nowej książki, którą powinni przeczytać wszyscy mający ochotę na karierę w dzisiejszych czasach, zacząłem od - wydawałoby się - błahej sprawy. Ale to nieprawda. Śmiać się czy nie śmiać, być ponurakiem czy człowiekiem z poczuciem humoru - to wcale nie marginalny problem. Człowiek śmiejący się, w tym także i z samego siebie, potrafi z dystansem oceniać środowisko, w którym się znajduje oraz problemy, które często na pierwszy rzut oka wydają się nie do przezwyciężenia i prowadzą - zdawało by się -  prostą drogą do końca kariery.

W książce trzech autorów: psychologa - Jacka Santorskiego, teologa - Mirosława Konkela i menedżera (z wykształcenia inżyniera) - Bertranda Le Guerna takich informacji z pozoru nieistotnych jest mnóstwo. Autorzy na te tematy przez długie miesiące dyskutowali przed mikrofonami radia TOK FM, doradzając wszystkim słuchaczom jak osiągnąć sukces. Audycja cieszyła się wielkim powodzeniem. Dobrze więc się stało, że po jej zakończeniu wszystkie te drobne teksty, wywiady i felietoniki zebrano, opracowano na nowo i opublikowano w wydaniu książkowym.

Prawdę mówiąc, pierwszy rozdział wydawał mi się nieco nudnawy, a porady wręcz banalne. Zmieniłem zdanie, gdy w kolejnym rozdziale przeczytałem opisy przygód autorów z ich biznesowego życia. Wtedy też zrozumiałem, że każde, nawet najdrobniejsze wydarzenie, każde spotkanie z nowym człowiekiem i każdy niepozorny nawet incydent może stać się szczebelkiem na drabinie kariery, a my możemy podążać w górę lub w dół. I wszystko zależy od naszej trzeźwej oceny sytuacji oraz chłodnej analizy własnych możliwości.

Z książki, której czytelnikami będą zapewne ludzie młodzi i bardzo młodzi, wysnułem także optymistyczny wniosek i dla siebie. Na początek kariery nigdy nie jest za późno.

 
Jacek Santorski, Mirosław Konkel, Bertrand Le Guern, Prymusom dziękujemy. Nowe spojrzenie na życie i karierę, Wydawnictwo Jacek Santorski and Co Agencja Wydawnicza, Warszawa 2007, s. 206.
  

  
 

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj