Recenzja książki: Jacek Dukaj, "Lód"

Głos lodu
Odwracając sensy archetypów.

Autorzy zarówno powieści historycznych, jak i fantastycznych nierzadko rozwijają fabuły swoich dzieł do tego stopnia, że te objętością konkurować mogą z Biblią. Przypadki takie zwykle mają miejsce, kiedy pisarze swój talent twórczy mierzą ze Stwórcą i na papierze kreują alternatywne światy. Cóż, w siedem dni żaden pisarz alternatywnego świata nie stworzy, tyle czasu może natomiast zająć czytelnikowi lektura.

W końcu ubiegłego roku na regałach większości księgarń pojawił się „Lód" Jacka Dukaja.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną