Recenzja książki: Michał Komar, Wtajemniczenia

Filozofia z tartą
Zaproszenie na erudycyjną ucztę, z którego warto skorzystać

Salon pachnący dobrą kawą, wypełniony dziełami sztuki, jest odpowiednią sceną dla dysput, które prowadzi pani E., bohaterka „Wtajemniczeń” Michała Komara. A o czym rozmawia się w salonie? O duszy, sprawiedliwości, dylematach bohaterów sztuk Dürrenmatta i Sofoklesa, o życiu w całym jego skomplikowaniu. 10 rozdziałów to zarazem dziesiątki dygresji, anegdot, wydarzeń z życia pani E.

Porządek temu żywiołowi dygresji nadaje rytm posiłków, bo w salonie smakuje się nie tylko myśli, ale też wykwintne dania.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną