Danczowskie grają Szymanowskiego
Matka i córka – takiego duetu u nas nie było.

Matka i córka – takiego duetu jeszcze chyba u nas nie było. Kaja Danczowska jest od lat przedstawicielką ścisłej polskiej skrzypcowej czołówki, a Justyna – młodą cenioną pianistką-kameralistką, która studiowała m.in. w Bazylei u Krystiana Zimermana. Kaja nagrała „Mity” Szymanowskiego z Zimermanem ponad ćwierć wieku temu (dla Deutsche Grammophon) i przez wiele lat było to wykonanie kanoniczne.

Interpretacja dzisiejsza, z córką, ma w sobie pewien cień atmosfery tamtego nagrania i podobne absolutne porozumienie. Na tej płycie jednak jest więcej kolorów, choćby z tego względu, że zostały tu pomieszczone wszystkie kompozycje Szymanowskiego na skrzypce i fortepian (w tym transkrypcje Grażyny Bacewicz i Pawła Kochańskiego). Jest więc młodzieńcza Sonata op. 9 – zagrana z prawdziwie romantycznym gestem – i impresjonistyczne „Mity”, „Pieśń Roksany” oraz jedna z „Pieśni kurpiowskich”, wykonane w niesamowitym, nierzeczywistym, jakby narkotycznym klimacie, i dionizyjski rytm w „Nokturnie” i „Taranteli”. Czysta poezja.
 

Kaja Danczowska, Justyna Danczowska, Karol Szymanowski. Utwory na skrzypce i fortepian, Polskie Radio 2007 
 

  

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj