Recenzja spektaklu: "Kabaret warszawski", reż. Krzysztof Warlikowski

Orgazmem w system
Pięciogodzinny spektakl ma sceny wspaniałe, bardzo dowcipne i zaskakująco dużo miałkich.
„Kabaret warszawski”  w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego.
Magda Hueckel/materiały prasowe

„Kabaret warszawski” w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego.

W „Kabarecie warszawskim” Krzysztof Warlikowski każe się współczesnej Warszawie przejrzeć w dwóch lustrach – to Republika Weimarska w przededniu dojścia Hitlera do władzy (sportretowana w „Pożegnaniu z Berlinem” Christophera Isherwooda i „Kabarecie” Boba Fosse’a) oraz duszny od patriotycznego zapału Nowy Jork po 11 września, stanowiący tło portretującego orgię seksualną filmu „Shortbus” Johna Camerona Mitchella.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną