szukaj
Na czym polega fenomen Fidget Spinnera?
Niektórzy doszukują się w zabawce znamion szatana. Ale nie taki diabeł straszny.
Fidget Spinner
Alexas Fotos/Pixabay

Fidget Spinner

Palce, nosy, a nawet czoła dzieci i dorosłych opanowała zabawa Fidget Spinnerem. Gadżet powrócił jako must-have 2017 r. Wszystko za sprawą magazynu „Forbes”, który w grudniu 2016 r. przypomniał o jego istnieniu. Zabawka zaabsorbowała dzieci i gadżetomaniaków za oceanem, a niedawno dotarła także do Europy. I to 24 lata od chwili jej powstania. Jak podaje „The Gaurdian”, zabawkę – choć w nieco innej formie niż dziś – opatentowała w 1997 r. Catherine Hettinger. Stworzyła ją z myślą o swojej wnuczce Chloe. Po 7 latach Hettinger była zmuszona do uiszczenia opłaty w wysokości 400 dol. za utrzymanie patentu. Nie było jej na to stać i wynalazek zaczął żyć własnym życiem.

W kolejnych latach niektórzy nauczyciele w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii postawili tezę, że Spinner działa uspokajająco i wspomaga koncentrację. Zabawka miała znaleźć zastosowanie przede wszystkim wśród dzieci z ADHD i nadpobudliwością. Choć właściwości zabawki nigdy nie zostały zbadane i udowodnione, lecznicza łatka przylgnęła do gadżetu.

Uspokajanie polega na absorbowaniu uwagi tak, by nie działały na nas inne bodźce. Koncentrowanie uwagi na jednym przedmiocie często wykorzystywane jest podczas relaksacji – tłumaczy psycholog Jarek Żyliński. – Fidget Spinner trochę tak działa, bo rzeczywiście koncentrujemy się na tej konkretnej czynności. Ale nie jest to przesadnie potężna moc.

Jarek Żyliński na co dzień pracuje z dziećmi. Fenomenu Spinnera doszukuje się w łatwości obsługi zabawki. Jak tłumaczy, urządzenie działa mimowolnie i absorbuje niczym bączek, który opanował rynek zabawkarski prawie 20 lat temu. – Dzieci szybko reagują. Gdy dostaną coś do ręki i to od razu zaczyna działać – chcą to mieć. Jest to kolejna moda na łatwo dostępną rzecz, którą zabawa nie sprawia żadnych trudności.

Zabawka czy narzędzie szatana

Fidget Spinner ma kształt trójłopatowego śmigła wielkością odpowiadającego powierzchni palców u dłoni. Składa się z centralnego łożyska, które chwytamy palcem wskazującym i kciukiem. Kiedy popychamy jedno ze śmigieł, zabawka zaczyna kręcić się wokół głównego łożyska. W sprzedaży są również Fingery wyposażone w dodatkowe łożyska ulokowane na skrzydłach.

Mechanizm opiera się na efekcie żyroskopowym, zjawisku odkrytym już w starożytności, a opisanym po raz pierwszy w 1852 r. przez Jeana Foucaulta. Zjawisko polega na stabilizacji wirującego obiektu przy pomocy jego osi obrotu. Taki sam mechanizm umieszczony jest na przykład w Segwayu, czyli pojeździe składającym się z platformy umieszczonej na dwóch kołach, na którym coraz częściej możemy zobaczyć ochroniarzy w galeriach handlowych.

Czytaj także

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj