Jaka jest wartość Polaka
Boże Narodzenie znowu nadeszło, chociaż są sygnały, że fakt ten próbuje się przed nami ukryć.

Portal Fronda.pl ujawnił, że w niektórych sieciach handlowych sprawa narodzin Jezusa to temat tabu. Jedna z tych sieci w swojej świątecznej kampanii telewizyjnej informuje jedynie o „wyjątkowym czasie”, słowem nie wspominając o Bożym Narodzeniu. Inna sieć zamiast promować w spotach Jezusa i jego narodzenie, promuje znanego z prosatanistycznych poglądów artystę Nergala oraz artystkę Czubaszek, która w święta Bożego Narodzenia w ogóle nie wierzy, czym obraża uczucia religijne Polaków.

Brak religijnych elementów w kampaniach reklamowych handlowcy tłumaczą oczekiwaniami klientów, których podobno takie elementy nie przyciągają. Nie jest tajemnicą, że w miejscach takich jak kościoły, gdzie elementy religijne dominują, liczba klientów w okresie przedświątecznym nie rośnie, tymczasem do dyskontów i galerii handlowych, gdzie tego rodzaju elementów się unika, klienci przed świętami walą drzwiami i oknami. Szkoda tylko, że – jak ujawnia Fronda.pl – walą oni wyłącznie w celu „nieopanowanego zaopatrywania się w produkty, które do niczego nie są nam potrzebne”. Niestety, zdaniem Frondy jedynym zadaniem tych produktów jest sprawienie, żeby święta były radośniejsze, chociaż nie oszukujmy się, będzie to radość fałszywa i religijnie nieuzasadniona.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj