Archiwum Polityki

Maria Antonina w Hollywood

Była gorsza niż Kleopatra, bardziej lubieżna niż Mesalina, okrutniejsza niż Katarzyna Medycejska. Znienawidzona przez lud i zgilotynowana, stała się symbolem złej, libertyńskiej Francji. Po dwustu latach od jej śmierci ten wizerunek Marii Antoniny postanowiła zmienić Sofia Coppola.

O ostatniej królowej Francji, żonie Ludwika XVI, wiadomo wiele. Na tyle dużo, by dzięki zachowanym dokumentom z epoki odtworzyć niemal każdy dzień jej panowania. Pewne jest, że nie mogąc znieść długich okresów impotencji męża, ceniącego sobie bardziej polowania niż małżeńskie amory, usiłowała go otruć. Ze szwedzkim arystokratą Axelem Fersenem miała nieślubne dziecko, zaś swego kolejnego kochanka (hrabiego d’Artois) próbowała osadzić na tronie. W międzyczasie nie odmawiała sobie przyjemności sypiania zarówno z bliską przyjaciółką, jak i ze strażnikami.

Polityka 1.2007 (2586) z dnia 06.01.2007; Kultura; s. 65