Archiwum Polityki

Jastrząb, pudel i łowcy jeleni

W czasie ostatnich wyborów prezydenckich niektórzy aktorzy grozili, że jeżeli George Bush zamieszka w Białym Domu, to wyjadą z Ameryki. Wprawdzie nie wyjechali, ale dokuczają swemu prezydentowi. Dając mu do zrozumienia, że zdecydowanie nie jest Billem Clintonem.

Jedną z najgłośniejszych uczestniczek zorganizowanej w Waszyngtonie stutysięcznej demonstracji przeciwko wojnie z Irakiem była znana aktorka Susan Sarandon („Thelma i Louise”). Artystka oskarżyła George’a Busha o to, że wykorzystuje do własnych celów amerykańskie „ofiary i obawy”. „Stawiajmy opór wojnie. Nienawidźmy jej w każdej jej postaci bez względu na to, czy używa się w niej rakiet, czy też samolotu” – apelowała do zgromadzonych w amerykańskiej stolicy pacyfistów.

Polityka 48.2002 (2378) z dnia 30.11.2002; Kultura; s. 61