Archiwum Polityki

Okroić wiadomości do kości

Rozmowy z komórki za granicą są coraz tańsze. Ale wysyłanie esemesów czy ememesów to wciąż droga przyjemność. Komisja Europejska już grozi: jeśli operatorzy sami nie obniżą cen, zostaną do tego zmuszeni. Tylko kiedy?
Polityka

Najgłośniejszą ofiarą drogiego roamingu (czyli używania telefonu komórkowego w zagranicznych sieciach) pozostaje były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Piotr Piętak. Jego rodzina zabrała na wakacje służbowego laptopa razem z komórką, która posłużyła jako środek dostępu do Internetu. Rachunek za tę przyjemność wyniósł prawie 80 tys. zł.

To przykład drastyczny, ale nieodosobniony w Europie. Niedawno brytyjskie małżeństwo przez nieuwagę nie przerwało ściągania na komórkę czterech odcinków serialu „Przyjaciele” po przekroczeniu granicy.

Polityka 15.2008 (2649) z dnia 12.04.2008; Rynek; s. 43