Archiwum Polityki

Kleopatra na haju

Narkotyki nie są wynalazkiem naszych czasów. Zarówno w Egipcie faraonów jak i w antycznym Rzymie pito, palono i żuto wszystko, co tylko botanika oferowała narkotycznego.

Zrzućcie kamienie na kupę, a potem zobaczymy co z tym da się zrobić – rzekł faraon zarządcy”. Tak popularna anegdotka opisuje genezę piramid. Jak było naprawdę – tego nikt nie wie. Czy pomysł piramidy był efektem żmudnych wyliczeń i szkiców, czy też pojawił się nagle, jak nagłe niespodziewane olśnienie? Czy niespodziewane? Starożytni Egipcjanie świadomie poprawiali sobie nastrój za pomocą przeróżnych roślin. Nie tak dawno pojawiły się podejrzenia, że Egipcjanom nieobce były także takie używki jak nikotyna czy kokaina.

Polityka 51.2002 (2381) z dnia 21.12.2002; Nauka; s. 123