Archiwum Polityki

W tej metodzie jest szaleństwo

Rozmowa z filozofem prof. Bronisławem Łagowskim

Janina Paradowska: – Przyznaję, mam kłopot. Nie wiem, jak pana określić: lewicowiec, konserwatysta czy – jak powiedzieliby niektórzy – komuch, a może obywatel III RP?

Bronisław Łagowski: – Kiedyś dla prowokacji napisałem: my, postkomuniści. Nie zdążyłem się „załapać” na komunizm, więc postanowiłem zostać przynajmniej postkomunistą.

Nadal pan prowokuje. Antykomunizm był przez lata cechą wyróżniającą pana, i to nawet bardzo, w środowisku.

Polityka 6.2007 (2591) z dnia 10.02.2007; Kraj; s. 28