Archiwum Polityki

Wypijmy za nas, za was i za specnaz

Po tragedii w teatrze na Dubrowce w kulturze rosyjskiej umacnia się nurt patriotyczno-nostalgiczny. Na okolicznościowych galach i koncertach publiczność wstaje przy pieśni „Requiem dla Nord-Ost”, a nowa fala entuzjazmu otacza twórczość kultowego zespołu Lube.

Wiele wskazuje na to, że nie tylko przyczyny techniczno-logistyczne kazały czeczeńskim terrorystom zająć teatr wystawiający musical „Nord-Ost”. Spektakl, którego premiera odbyła się niemal równo rok temu, szybko obrósł legendą wydarzenia nadzwyczajnego. Media podkreślały, iż jest to pierwszy musical oryginalnie rosyjski, który śmiało można zestawić z najlepszymi światowymi wzorami gatunku. Dobrze skomponowane i wykonywane piosenki, brawurowa choreografia, a wreszcie wspomagana komputerowo scenografia i liczne efekty specjalne (vide: naturalnej wielkości bombowiec Tu-2 z II wojny światowej lądujący na scenie) – wszystko to przyciągało na Dubrowkę tłumy, a bilety trzeba było zamawiać z co najmniej miesięcznym wyprzedzeniem.

Polityka 47.2002 (2377) z dnia 23.11.2002; Kultura; s. 66