Archiwum Polityki

Ucho większe od Ziemi

Jeżeli ciekawość to pierwszy stopień do piekła, astronomowie podglądający Wszechświat za pomocą radioteleskopów są najbliżej piekielnych ogni.

Prawdziwe piekło jest w centrach galaktyk. Miliony gwiazd stłoczone w obłokach gazu o temperaturze milionów stopni, pożerane przez supermasywne czarne dziury – oto obraz niedostępny dla żadnego teleskopu optycznego. Ale astronomowie mają sposób, aby tam zajrzeć. Gdzie wzrok nie sięga, sięgają radioteleskopy. Gdzie jeden nie daje rady, zaprzęga się ich całą sieć. Tak narodziła się interferometria wielkobazowa – VLBI (Very Long Base Interferometry). Wszystko wzięło się z chęci oglądania Wszechświata z niespotykaną dotąd precyzją – wyjaśnia prof.

Polityka 9.2007 (2594) z dnia 03.03.2007; Nauka; s. 80