Archiwum Polityki

Uścisk przez druty

Koniec kartek i deputatów, prawdziwe sklepy, mocna waluta, wolność religijna, a do tego turyści i kasyna. Te nowinki, w ramach eksperymentu, mają obowiązywać co prawda tylko na stu kilometrach kwadratowych strefy specjalnej. Ale dobre i to. Tego wirusa już się w Korei Północnej nie okiełzna. Chyba że wybuchnie bomba. Atomowa.

O tym, że Korea Północna dąży do posiadania broni atomowej, mówiło się od dawna. Już w 1994 r. Stany Zjednoczone podpisały z Phenianem układ, w którym – w zamian za zawieszenie północnokoreańskiego programu jądrowego – oferowały budowę dwóch reaktorów dla celów pokojowych. Oficjalnie Phenian wypełniał jego postanowienia, ale nie zgadzał się na przeprowadzenie międzynarodowej kontroli w porozrzucanych po kraju laboratoriach i ośrodkach wojskowych.

Polityka 44.2002 (2374) z dnia 02.11.2002; Świat; s. 44