Archiwum Polityki

Rosyjski lis w kurniku

Rosja, która dotychczas tak pomstowała na NATO – będzie obradować razem z Sojuszem. Rada Północnoatlantycka w Reykjaviku przyjęła nowe zasady współpracy z Moskwą, która staje się niemal członkiem Sojuszu. Z kolei prezydent George Bush jedzie do Moskwy podpisywać nowy układ o redukcji broni strategicznych. USA wypowiedziały Rosji układ o ograniczeniu broni antyrakietowych, ale Moskwa wcale nie protestuje. Wygląda na to, że trzeba od nowa uczyć się map światowego bezpieczeństwa.

Rosja dostaje od Ameryki i całego NATO nagrodę za postawę, jaką przyjęła po 11 września?

Rzeczywiście, przed 11 września zarówno stosunki NATO–Rosja, jak i przede wszystkim Rosja–USA wyglądały inaczej. Rosja szybko przyłączyła się do koalicji antyterrorystycznej, chyba nieprzypadkowo szukając możliwości osiągnięcia swoich celów strategicznych, a przede wszystkim przyzwolenia świata zewnętrznego na operacje, które prowadzi w Czeczenii. Moskwa chciała, by walki tam prowadzone traktować na równi z amerykańską wojną z terroryzmem.

Polityka 21.2002 (2351) z dnia 25.05.2002; Świat; s. 40