Archiwum Polityki

BHP namiętości

Bronią w rozgrywkach personalnych w gdańskiej prokuraturze stały się przecieki do loalnej prasy. Chodzi o obowiązujące prokuratorów przepisy bhp, o agencje towarzyskie, a w tle pojawiły się wybory samorządowe.

Henryce Gajdzie-Kwapień, szefowej Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, zdarzył się wypadek przy pracy. Zatwierdziła bowiem liczącą 22 stronice „Instrukcję o bezpieczeństwie i higienie pracy oraz bezpieczeństwie przeciwpożarowym dla pracowników prokuratury”, sporządzoną przez podległego jej inspektora. A ten, delikatnie mówiąc, inteligencją i inwencją się nie popisał. Pościągał rozdziały instrukcji jak leci, bez dopasowania do realiów instytucji, w której pracuje, z książeczki „Co pracownik powinien wiedzieć o bhp”.

Polityka 38.2002 (2368) z dnia 21.09.2002; Społeczeństwo; s. 86