Archiwum Polityki

Związki mówią nie

OPZZ i Solidarność wyjątkowo zgodnie sprzeciwiły się zaproponowanym przez socjaldemokratyczny rząd zmianom w kodeksie pracy. Związkowcom nie podoba się właściwie wszystko, począwszy od prób ograniczenia roli układów zbiorowych poprzez projekty obniżenia stawek dla rozpoczynających pracę absolwentów aż po plany pozostawienia pracodawcom większej swobody w zwalnianiu pracowników. Marian Krzaklewski oczekuje, że rząd wycofa się ze swoich niefortunnych pomysłów – jeśli nie, to już teraz zapowiada protesty.

Polityka 12.2002 (2342) z dnia 23.03.2002; Komentarze; s. 17