Archiwum Polityki

Na małpi rozum

4 października 1957 r. Rosjanie wprowadzili na orbitę okołoziemską pierwszy sputnik. Niespełna trzy tygodnie później w kosmosie znaleźli się dwaj chłopcy, Romek i A’Tomek, a chwilę później małpa doświadczalna Tytus. Od tego czasu komiksowe przygody sympatycznego szympansa ukazały się w 27 księgach i rozeszły w prawie 10 mln egzemplarzy. Popularność człekokształtnego bohatera nie słabnie: właśnie wchodzi na ekrany animowany film „Tytus, Romek i A’Tomek wśród złodziei marzeń”.

Historii opowiadanej w filmie animowanym nie znajdziemy w żadnej z ksiąg stworzonych przez Henryka Jerzego Chmielewskiego, czyli, dla wielbicieli komiksów, Papcia Chmiela. Oto znajdujemy się na planecie Transformacji, którą rządzi okrutny książę Saligia. Władca ten za pomocą specjalnych wyssawek odbiera ludziom marzenia i przerabia je na reklamy. Oczywiście Tytus z kompanami tam właśnie trafia podczas kosmicznej eskapady i musi stoczyć walkę z Saligią, a sprzymierzeńców nie znajdzie raczej wśród dorosłych mieszkańców Transformacji (ci, wyzbyci marzeń, zajmują się pożeraniem pieniędzy), tylko wśród zbuntowanych dzieci, które zajmują niedostępną dla księcia część planety.

Polityka 12.2002 (2342) z dnia 23.03.2002; Kultura; s. 51