Archiwum Polityki

Relikwie sprzedam

Obrazek święty (...) z ok. 1900 r.; wewnątrz znajdują się 4 relikwie: (drzazga?) z drzwi celi, w której św. Franciszek zmarł 4.10.1226 r.; relikwia z kaplicy Portiunkula; relikwia (drzazga?) z kazalnicy Portiunkula, z której św. Franciszek razem z siedmioma biskupami ogłosili reguły nowo powstałego zakonu; gałązka z cudownego krzewu róży św. Franciszka, która kwitnąc krwawi na czerwono listki (faktycznie, na relikwii widoczne są ślady po zaschniętych kroplach) – ogłoszenia tej treści można znaleźć w serwisie Allegro, największej w kraju internetowej platformie handlowej (6 mln zarejestrowanych użytkowników).

Tymczasem ledwie dwa tygodnie temu do Allegro wpłynęło pismo kanclerza Krakowskiej Kurii Metropolitarnej ks. Piotra Majera, który podnosił, że handel relikwiami narusza dobre obyczaje i prawo kanoniczne. Nie wykluczał też zawiadomienia prokuratury o obrazie uczuć religijnych. Interwencja dotyczyła oferty sprzedaży przedmiotów opisanych jako „obrazek z kawałeczkiem sutanny papieża” Jana Pawła II. Do podjęcia licytacji zachęcać miało potwierdzenie oryginalności w postaci kopii listu kardynała Stanisława Dziwisza. Sprzedający dodawał, że dysponuje innymi obrazkami z relikwiami po papieżu, które dostać miał od ks. Mieczysława Mokrzyckiego, jego osobistego sekretarza. Licytacja zakończyła się na 100 zł.

– List kurii miał raczej formę sugestii, by wycofać tę ofertę z aukcji, niż ultimatum – ocenia Bartłomiej Szambelan, rzecznik Allegro. Szefowie platformy zdecydowali się jednak usunąć papieskie relikwie z aukcji. Sprzedający został ostrzeżony, że jeśli ponowi ofertę, straci prawo do korzystania z Allegro. – Serwis jest firmą prywatną i właściciele mają prawo ustalać, czym można handlować na ich portalu – wyjaśnia Szambelan.

Polityka 22.2007 (2606) z dnia 02.06.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 18
Reklama