Archiwum Polityki

Wirus szyderstwa

„Generacja P” Wiktora Pielewina to powieść kultowa. Przedstawia Rosję jako wirtualną wioskę wymyśloną przez agencje reklamowe i rządzoną przez sklonowanych bolszewików kapitalizmu.

Tytułowe P to Pepsi, którą wprowadzono do ZSRR w czasach Breżniewa. Uznana za napój diabelski w czasach stalinowskich, uskrzydliła teraz młode radzieckie pokolenie, pobudziła tęsknotę do zachodniego stylu życia. A jej slogan reklamowy okazał się czarodziejskim zaklęciem pozbawiającym mocy mantrę komunistycznych haseł widniejących na niezliczonych transparentach.

Kto chce, może jednak pod P podłożyć inne skojarzenia: księcia Potiomkina, który w czasie podróży Katarzyny II kazał na szlaku pobudować atrapy zasobnych wiosek, by caryca miała wrażenie ludnego i zamożnego kraju.

Polityka 19.2002 (2349) z dnia 11.05.2002; Kultura; s. 54