Archiwum Polityki

Osiem filarów

Unia Europejska jest przede wszystkim obszarem, gdzie powinny móc krążyć bez przeszkód osoby, towary i kapitały. Zdaje się ona zatem tworem przyziemnym, biurokratycznym i bezdusznym, który nie ma nic wspólnego z etyką i polityką i nie zna żadnych innych wartości niż użytkowe i wymienne.

Wgłębienie się w historię integracji europejskiej i w dokumenty, które znaczą jej kolejne kroki, pokazuje, że szeroko rozpowszechniona opinia o jedynie gospodarczym charakterze Unii jest powierzchowna i bezzasadna. Historia ta ukazuje bowiem powolne, ale wytrwałe i konsekwentne urzeczywistnianie wartości uznanych od bardzo dawna przez tradycję europejską za najwyższe. By nie być gołosłownym, zacznę od omówienia tych, o których, choć wbudowane są niejako w sam proces integracji i w instytucje europejskie, mówi się powściągliwie, a najchętniej – nie mówi się wcale.

Polityka 19.2002 (2349) z dnia 11.05.2002; s. 64