Archiwum Polityki

Krzyż na stos

Wiele tajemnic otacza średniowiecznych Ubogich Rycerzy Świątyni, ale może najbardziej frapuje zagadka ich popularności siedemset lat po rozbiciu zakonu przez króla Francji Filipa Pięknego i papieża Klemensa V. Kolejnym dowodem tej nieśmiertelności jest bestseller Dana Browna „Kod Leonarda da Vici” i film nakręcony według tej książki, wchodzący właśnie na ekrany.

Pobożnego uczestnika wypraw krzyżowych Hugona de Payens ogarnęłaby święta zgroza, gdyby mógł zobaczyć, co zdarzyło się 18 marca 1314 r. On, rycerz francuski, założyciel i pierwszy mistrz zakonu templariuszy, ujrzałby bowiem, jak na straszną śmierć na stosie prowadzą Jakuba de Molay, ostatniego wielkiego mistrza zakonu. Dramat rozegrał się w Paryżu, na małej wyspie na Sekwanie, prawie dwieście lat po powstaniu templariuszy.

Wcześniej Jakubowi de Molay i drugiemu zakonnemu dostojnikowi odczytano wyrok wydany przez papieża Klemensa V: dożywotnie więzienie.

Pomocnik Historyczny Nr 2/2006 (90012) z dnia 13.05.2006; Temat z okładki; s. 14
Reklama