Archiwum Polityki

Projekt do niczego

W sztuce współczesnej miesza się wszystko: tradycyjne malarstwo z instalacjami, film z działaniami parateatralnymi. Jak to zebrać i pokazywać w planowanym stołecznym Muzeum Sztuki Nowoczesnej?

Dyrektor Tate Gallery Nicholas Serota miał powiedzieć organizatorom stołecznego muzeum: „Jesteście w luksusowej sytuacji, bo nie macie niczego: budynku, kolekcji, pracowników”. W tej na pozór absurdalnej konstatacji zawarta jest jednak ważna myśl: nic was nie krępuje, możecie robić to, co sobie tylko wymarzycie. Adresaci wzięli sobie tę radę do serca. Powołano więc do życia wszelkie możliwe ciała doradcze, konsultacjom i naradom nie ma końca, a specjalny zespół wziął pod lupę 30 najlepszych muzeów sztuki współczesnej na świecie (program, organizację, architekturę), by na stołeczny grunt zaadaptować to, co im przyniosło sukces.

Polityka 14.2006 (2549) z dnia 08.04.2006; Kultura; s. 73
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >