Archiwum Polityki

Spokojnie, to tylko język

Rozmowa z ks. dr. hab. Piotrem Mazurkiewiczem, dyrektorem Instytutu Politologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, o naszym małym zderzeniu cywilizacji

Joanna Podgórska: – Czy księdza nie denerwuje sposób, w jaki aparat państwowy posługuje się dziś frazeologią religijną?

Piotr Mazurkiewicz: – Jeżeli katolik funkcjonuje w życiu politycznym, dla obserwatorów powinno być jasne, co on robi na własną odpowiedzialność, a co robi w imieniu Kościoła. Można dostrzec, że za takim czy innym działaniem polityków czy urzędników państwowych nie idzie działanie Kościoła jako instytucji. Ci ludzie grają na własną odpowiedzialność robiąc coś, co narusza wrażliwość ludzi niewierzących.

Polityka 15.2006 (2550) z dnia 15.04.2006; Kraj; s. 32