Archiwum Polityki

Siedem lat czytania

Jeśli ktoś chce, żeby jego dziecko czytało, to musi sobie uświadomić, że to kosztuje - siedem lat własnego życia. Trzeba przez siedem lat, dzień w dzień, wieczorem, zanim dziecko uśnie, opowiadać mu baśnie, trzeba mu mówić wiersze, trzeba z nim te wiersze mówić. Zacząć od dziecka bardzo małego, które słyszy zaledwie dźwięk słowa, a skończyć w momencie, kiedy dziecko już umie czytać i samo zabierze nam z ręki książkę. I nie będzie chciało, żebyśmy mu czytali, ono samo zacznie czytać przez te wieczory, każdego dnia, każdego wieczoru.

Co to jest bajka?

Uczeni mężowie twierdzą, że jest najstarszym tekstem stworzonym przez człowieka. Od dawna stawiano sobie pytanie, jak to się dzieje, że w bardzo różnych kręgach kulturowych można spotkać te same motywy i wątki baśniowe. No i właśnie - jest taka trochę bajkowa teoria, która mówi, że wraz z rozpadem wieży Babel rozpadły się nie tylko języki, ale i to, co stanowiło kulturową wspólnotę ludzkości, rozpełzło się po świecie. Oprócz tej "bajkowej" koncepcji jest i inna, wedle której bajki czy baśnie mówią o najbardziej fundamentalnych, najważniejszych ludzkich potrzebach i przeżyciach, w ogóle o człowieku. I dlatego są one tak trwałe, tak podobne. Jest jeszcze jedna teoria. Myślę, że najważniejsza, bo pozwala zrozumieć baśń. Mówi o tym, że baśnie powstawały wraz z mitami, lecz o ile mity wyrastały z religijnego myślenia o świecie, o tyle baśnie wyrastają z obrzędów inicjacyjnych.

Proszę zauważyć, że baśnie mówią na ogół o młodym człowieku, który z różnych powodów jest zmuszony porzucić dom. Nie bez przyczyny bohaterem baśni jest często Głupi Jaś - najmłodszy z trzech braci, pogardzany przez innych, wyśmiewany. I ten Głupi Jaś wchodzi na Szklaną Górę! Zdobywa rękę królewny, kobietę, staje się dojrzałym mężczyzną. I koronę, czyli władzę. Człowiek dojrzały to ten, który ma władzę nad sobą, człowiek wolny.

A więc te pierwsze teksty, które nam kultura ofiarowuje, niosą bardzo wiele wiedzy o człowieku. Wiedzę o tym, jak się wkracza w życie, jakie niebezpieczeństwa na człowieka czyhają i jak te niebezpieczeństwa pokonywać. Jak stać się dojrzałym człowiekiem. To oczywiście te pierwsze baśnie, z nich powstawały późniejsze.

Z początku nie były adresowane do dzieci?

Nie. W kulturze ludowej baśnie opowiadano w pewnej wspólnocie, a w kręgu słuchaczy były także dzieci.

Polityka 4.1999 (2177) z dnia 23.01.1999; Społeczeństwo; s. 71
Reklama