Archiwum Polityki

Latające oko

W czasie pokoju nie zwracają na siebie uwagi, choć bez przerwy patrolują przestrzeń powietrzną. Uwagę mediów skupiają wtedy, gdy gdzieś zanosi się na międzynarodową „burzę z piorunami”. Tak było i tym razem: pierwszą oznaką przygotowania Amerykanów do uderzenia na Afganistan było przegrupowanie w tamte rejony świata samolotów AWACS.

AWACS (Airborn Warning and Control System) to latający system wczesnego ostrzegania i dowodzenia zainstalowany na Boeingach 707 i 767. Gdyby nie charakterystyczny duży talerz na ich grzbiecie – nie różniłyby się wyglądem od samolotów pasażerskich tej firmy. Ale to, co je różni naprawdę, to wyposażenie: są to dziś najbardziej naszpikowane elektroniką i komputerami maszyny, będące newralgicznym ogniwem systemu dowodzenia.

Pomysł umieszczenia radaru wysoko jest oczywisty: im wyżej go wyniesiemy, tym większy będzie miał zasięg.

Polityka 43.2001 (2321) z dnia 27.10.2001; Społeczeństwo; s. 88
Reklama