Archiwum Polityki

Obrona obrączki

Po światowym dniu modlitw o pokój w Asyżu Jan Paweł II miał miliony ludzi za sobą. Niecały tydzień później wezwał adwokatów i sędziów do obywatelskiego nieposłuszeństwa w sprawie rozwodów i podzielił głęboko opinię publiczną we Włoszech i wielu innych krajach.

Apel wymierzony w „plagę” rozwodów i „mentalność prorozwodową” wygłosił papież przed kościelnym sądem odwoławczym, czyli Trybunałem Roty Rzymskiej, władnym ostatecznie orzekać o nieważności małżeństwa sakramentalnego. Ale Jan Paweł nie miał na myśli wyłącznie katolików. Wystąpił w obronie nierozerwalności małżeństwa jako fundamentu wszelkiego społeczeństwa, obojętne, które wyznanie w nim ma większość. I upomniał prawników od spraw rodzinnych, by nie kolaborowali z niesprawiedliwością rozwodu.

Polityka 6.2002 (2336) z dnia 09.02.2002; Wydarzenia; s. 18
Reklama