Archiwum Polityki

Duszą, mózgiem, ręką

Rozmowa z Jerzym Pilchem, tegorocznym laureatem nagrody NIKE

Czterokrotnie byłeś nominowany do NIKE. I za czwartym razem ją otrzymałeś. Odbierając tę najbardziej prestiżową nagrodę literacką w Polsce mówiłeś o pisarzach przegranych. Obawiałeś się, że podzielisz ich los?

Czy w uprawianiu literatury mocniejszy jest strach przed nieistnieniem, czy głód aplauzu? To jest, trzeba powiedzieć, kluczowe pytanie. Mnie się wydaje, że mocniejszy jest głód aplauzu. Literatura jest dziedziną, która ze swej natury domaga się aplauzu. Pisarz łaknie publicznego istnienia.

Polityka 42.2001 (2320) z dnia 20.10.2001; Wydarzenia; s. 17
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >