Archiwum Polityki

Zwarci, ale niegotowi

Władysław Frasyniuk zastąpił Bronisława Geremka na stanowisku przewodniczącego Unii Wolności. Stało się to na nadzwyczajnym kongresie tej partii, który miał właściwie ten jeden cel: wybrać nowego szefa w sytuacji, gdy dotychczasowy, przyjmując na siebie winę za wyborczą porażkę, ustąpił ze stanowiska.

Frasyniuk odniósł bardzo wysokie zwycięstwo nad rywalami: byłym senatorem z Bielska-Białej Januszem Okrzesikiem i wicemarszałkiem Sejmu Janem Królem. W jego umiejętności prowadzenia ostrych i twardych polemik, w jego politycznej zadziorności i niepokorności delegaci dostrzegli szansę zaistnienia partii w odmienionej sytuacji, gdy w życiu publicznym rozlewa się fala populizmu, gdy przed kamerami i mikrofonami pojawiają się nowi aktorzy, o których mówi się: wyraziści, nawet przesadnie wyraziści.

Polityka 42.2001 (2320) z dnia 20.10.2001; s. 93
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >