Archiwum Polityki

Racje i moderacje

Najpierw kilka zapisywanych na tablicy pytań z sali, potem, po kolei – odpowiedzi władz. Bez krzyków i zarzutów, ze skupieniem na istocie sprawy. Tak na ogół przebiegają spotkania z udziałem moderatorów, do których warszawski Ratusz zgłosił się o pomoc w rozmowach z rodzicami sześciolatków rozpoczynających od września naukę w zerówkach. – Na te spotkania przychodzi wielu rodziców, często są bardzo rozemocjonowani. Gdy pojawia się osoba z zewnątrz, która pilnuje przebiegu spotkania, dba, żeby ludzie sobie nie przerywali i mówili na temat, dużo łatwiej udzielić odpowiedzi na konkretne pytania – tłumaczy Katarzyna Pieńkowska z biura prasowego Urzędu Miasta.

Polityka 12.2009 (2697) z dnia 21.03.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 10