Archiwum Polityki

Efekt Smudy

Polski Związek Piłki Nożnej niezmienne uważany jest za głównego szkodnika jałowej futbolowej gleby – wynika z badań przeprowadzonych przez Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia przy współpracy firmy Sport Management Polska. Rozwiązania PZPN domaga się 56 proc. respondentów, dymisji prezesa Grzegorza Laty – 60 proc. Aż 62 proc. zapowiada kontynuację protestu zainicjowanego przez stowarzyszenie Koniec PZPN. Ale ponieważ pytani przez protest rozumieją nie tylko bojkot spotkań drużyny narodowej, lecz również wpisywanie się na listy niezadowolonych z działań futbolowej władzy czy udział w happeningach ulicznych, nie wiadomo, czy oznacza to, że na czekających reprezentację sparingach (14 listopada w Warszawie z Rumunią i 18 listopada w Bydgoszczy z Kanadą) stadiony będą puste. Wszak selekcjonerem reprezentacji został żelazny faworyt kibiców Franciszek Smuda (badanie przeprowadzono kilka dni przed nominacją), więc kontestowanie reprezentacji pod jego wodzą stoi pod znakiem zapytania. Jeśli efekt Smudy zadziała i kibice złagodnieją, PZPN na pewno skorzysta z okazji i odtrąbi ostatecznie zwycięstwo w wojnie z rewolucjonistami.

Polityka 45.2009 (2730) z dnia 07.11.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 8
Reklama