Archiwum Polityki

Tango w fajnym świecie

Jerzy Jarocki wrócił do tej sztuki Sławomira Mrożka po 44 latach. W zrealizowanym w Teatrze Narodowym spektaklu próżno szukać Mrożkowego humoru.

Przedstawienie sprzed lat w krakowskim Starym Teatrze – jeszcze było śmiesznie, chociaż nie tak bardzo jak w równoległej – mocno groteskowej – realizacji Edwina Axera w warszawskim Współczesnym. Już wtedy na plan pierwszy wysuwał się Artur i jego bunt przeciw światu bez formy i nerwowe poszukiwanie idei, która zbawi ludzkość, a świat wepchnie na właściwe tory. Krytycy pisali peany na cześć Jana Nowickiego grającego młodego Artura. Dziś na podobne hołdy zasłużył Marcin Hycnar.

Polityka 46.2009 (2731) z dnia 14.11.2009; Kultura; s. 57