Archiwum Polityki

Kręć i rządź

Rok po wyborze Barack Obama zmaga się ze spadkiem popularności. Ale mimo wrogości Fox News, Biały Dom umiejętnie rozgrywa media na swoją korzyść.

W Białym Domu pracuje stale około setki przedstawicieli prasy, radia i telewizji, licząc razem z producentami, fotografami i kamerzystami. Dziennikarze mają do dyspozycji specjalne pomieszczenie w kolonadzie między rezydencją prezydenta a zachodnim skrzydłem, gdzie znajduje się jego gabinet. Nie mogą sami chodzić po korytarzach władzy, ale są tam zapraszani, codziennie wychodzi też do nich rzecznik Białego Domu na transmitowaną w telewizji konferencję prasową. Wyrazem tej symbiozy jest fakt, że przestrzeń na trawniku przy podjeździe do zachodniego skrzydła, skąd reporterzy telewizyjni codziennie nadają swoje korespondencje, utrzymywana jest wspólnie przez obie strony: 6 mln dol.

Polityka 46.2009 (2731) z dnia 14.11.2009; Świat; s. 82