Archiwum Polityki

Przymus koniem

Kilkaset tysięcy osób ma już prawo uderzyć nas pałką, zakuć w kajdanki, oblać wodą, przytruć gazem, ogłuszyć petardą, oślepić światłem z reflektora i porazić prądem.

Dziewięć cywilnych i wojskowych służb może dziś obywatela w Polsce skrycie obserwować, podsłuchiwać, śledzić jego korespondencję, a nawet metodą prowokacji badać, czy jest łasy na łapówki. Ale ABW, AW, CBA, SWW, SKW, policja, wywiad skarbowy, Żandarmeria Wojskowa i Straż Graniczna mają też prawo do stosowania środków przymusu bezpośredniego oraz broni palnej. Te dwa ostatnie uprawnienia (choć nie w równym stopniu) przysługują też funkcjonariuszom, inspektorom, pracownikom i żołnierzom z ok.

Polityka 44.2009 (2729) z dnia 31.10.2009; Kraj; s. 20