Archiwum Polityki

Doktor G.

Proces doktora Mirosława Garlickiego, po prawie trzech latach od aresztowania, wchodzi w drugą fazę. Przesłuchano ponad 200 świadków oskarżenia. Zaczyna się czas dla świadków obrony.

Nad dokumentowaniem przestępstwa pracowało 18 prokuratorów okręgowych i kilkudziesięciu agentów CBA. A także biegli, którzy szukali fałszywych banknotów, narkotyków, pirackiego oprogramowania, płyt z pirackimi filmami. Na ławie oskarżonych zasiadło w efekcie 20 osób. Łączy je tylko tyle, że one albo ich rodziny leczyły się u doktora Mirosława G.

Teraz.

Najwięcej zarzutów postawiono samemu lekarzowi, ponad 40, m.in. spowodowania śmierci pacjentów, molestowania seksualnego, łapówkarstwa i znęcania się nad personelem.

Polityka 44.2009 (2729) z dnia 31.10.2009; Kraj; s. 26
Reklama