Archiwum Polityki

Willa za Malczewskiego

W październiku 1992 roku obraz Wacława Pawliszaka "Podarunek kozacki" sprzedany został na jednej z aukcji za 23 tys. zł. Kolekcjoner, który go kupił, zrobił interes: dwa lata później sprzedał go bowiem także na aukcji za ponad 100 tys. złotych. W niecałe trzy lata później "Podarunek..." został wylicytowany po raz kolejny - tym razem do kwoty 300 tys. złotych. W sztukę warto dziś inwestować.

Rynek sztuki w Polsce świętuje w tym roku mały jubileusz. Dokładnie dziesięć lat temu odbyła się pierwsza w powojennej Polsce aukcja dzieł sztuki. Zorganizowała ją prywatna spółka UNI-ART, która funkcjonuje do dziś - choć już pod zmienioną nazwą Unicum. Choć ówczesna oferta, w porównaniu z dzisiejszymi licytacjami była dość skromna, wydarzenie miało posmak sensacji. Oto bowiem po raz pierwszy przełamany został monopol państwowej Desy nie tylko na oficjalny handel dziełami sztuki, ale i na ich wycenę.

Polityka 32.1998 (2153) z dnia 08.08.1998; Kultura; s. 46
Reklama