Archiwum Polityki

Fundament czy klajster na fasadzie

Wszyscy wydają się być zdziwieni. Wygląda jakbyście w Ministerstwie Finansów pracowali w tajemnicy i tuż przed wyborami samorządowymi postanowili zrobić użytek z Białej Księgi, która oprócz zapowiedzi gruntownej reformy podatków w Polsce, byłaby przydatnym dla Unii Wolności materiałem propagandowym w kampanii wyborczej.

Uważam za nadużycie sugestie, jakoby prace nad Białą Księgą odbywały się w tajemnicy, a jej pojawienie się akurat teraz miało podtekst polityczny.

Polityka 37.1998 (2158) z dnia 12.09.1998; Wydarzenia; s. 16